LITURGIA WIELKIEGO TYGODNIA A.D. 2026

Niedziela Męki Pańskiej – Palmowa 29.03.2026 roku Okazja do Spowiedzi św. przed każdą Mszą św.   7.00 – Msza św. z poświęceniem palm   8.30 – Msza św. z poświęceniem palm 10.00 – Suma parafialna – procesja z palmami wokół kościoła  oraz Męka Pańska w wykonaniu solistów 11.30 – Msza św. z poświęceniem palm 15.00 – Msza św. z poświęceniem palm i Gorzkie Żale 18.30 – Msza św. z poświęceniem palm   Wielki Poniedziałek 30.03.2026 roku Okazja do Spowiedzi św. przed każdą Mszą św.   7.00 – Msza św.   8.30 – Msza św. 17.30 – Okazja do Spowiedzi św. 18.30 – Msza św.   Wielki Wtorek 31.03.2026 roku Okazja do Spowiedzi św. przed każdą Mszą św.   7.00 – Msza św.   8.30 – Msza św. 17.30 – Okazja do Spowiedzi św. 18.30 – Msza św. i nabożeństwo ku czci św. Jadwigi Królowej   Wielka Środa 1.04.2026 roku Okazja do Spowiedzi św. przed każdą Mszą św.   7.00 – Msza św.   8.30 – Msza św. 17.30 – Okazja do Spowiedzi św. 18.30 – Msza św. i nowenna do Matki Bożej Nieustającej Pomocy   Święte Triduum Paschalne Wielki Czwartek 2.04.2026 roku 18.30 – Msza św. Wieczerzy Pańskiej  i czuwanie w ciemnicy do godziny 24.00 23.00 – Modlitwa na zakończenie dnia i Godzina czytań   Wielki Piątek 3.04.2026 roku   7.00 – Czuwanie w ciemnicy   8.00 – Jutrznia 10.30 – Śpiew pieśni pasyjnych 11.00 – Droga Krzyżowa i Modlitwa w ciągu dnia 15.00 – Koronka do Bożego Miłosierdzia – rozpoczęcie Nowenny do Bożego Miłosierdzia 18.30 – Liturgia Męki Pańskiej – Męka według św. Jana w wykonaniu solistów  i Parafialnego Chóru Cantus Cordis  Adoracja Pana Jezusa w Grobie Pańskim do godziny 24.00 23.00 – Modlitwa na zakończenie dnia i Godzina czytań   Wielka Sobota 4.04.2026 roku   7.00 – Czuwanie przy Grobie Pańskim   8.00 – Jutrznia 12.00 – Modlitwa w ciągu dnia 12.15 – Śpiew pieśni pasyjnych 14.00 – 17.00 – Święcenie pokarmów na stół wielkanocny co pół godziny 15.00 – Koronka do Bożego Miłosierdzia – 2. dzień nowenny do Bożego Miłosierdzia 17.15 – Nieszpory 21.00 – Wigilia Paschalna i procesja rezurekcyjna  (przynosimy świece z osłonkami, żeby nie kapał wosk)   Niedziela Zmartwychwstania Pańskiego 5.04.2026 roku   6.00 – Msza św.   8.30 – Msza św. 10.00 – Msza św. 11.30 – Msza św. 14.50 – Koronka do Bożego Miłosierdzia – 3. dzień nowenny do Bożego Miłosierdzia 15.00 – Msza św. 18.30 – Msza św.

Przed I Synodem Diecezji Bydgoskiej

Przed I Synodem Diecezji Bydgoskiej Ksiądz: DAJ SŁUGOM TWOIM GŁOSIĆ SŁOWO TWOJE         Motto: A teraz spójrz Panie, na ich groźby i daj sługom Twoim głosić słowo Twoje z całą odwagą, gdy Ty wyciągać będziesz swą rękę, aby uzdrawiać i dokonywać znaków i cudów przez świętego Sługi Twego, Jezusa. (Dz 4, 29-30)         Pierwszy synod diecezji bydgoskiej jest czasem, w którym cała wspólnota Kościoła – świeccy, osoby konsekrowane i kapłani – staje razem przed Panem, aby pytać Go o drogę. Synod nie jest zebraniem ekspertów, ale modlitewnym wsłuchiwaniem się w Ducha Świętego. A jednym z ważnych tematów, które zostaną podjęte, jest misja kapłanów posłanych do uprawy Pańskiej winnicy.   Kapłan wobec wyzwań współczesności       Apostołowie prosili Boga o odwagę, ponieważ doświadczali nacisków, lęku i niezrozumienia. Dzisiejszy świat nie jest inny. Kapłani również spotykają się z „groźbami” – nie zawsze wprost, ale często w formie presji, zniechęcenia, fałszywych oskarżeń, szyderstwa, czy prób odebrania im autorytetu. Niekiedy są to także subtelne pokusy: zmęczenie, samotność, wypalenie, poczucie braku owoców. Synod ma pomóc nazwać te trudności, aby nie były tematem tabu. Kościół nie boi się prawdy – także tej trudnej. Kapłan nie jest superbohaterem, ale człowiekiem, który potrzebuje modlitwy, wsparcia i wspólnoty. Jego siła nie płynie z własnych zdolności, lecz z łaski Chrystusa.   Dlaczego modlitwa za kapłanów jest tak ważna       Gdy Apostołowie prosili o odwagę, nie prosili o łatwiejsze warunki, ale o serce zdolne głosić Ewangelię mimo przeciwności. To jest również zadanie dla nas – modlić się, aby kapłani byli wierni, radośni i pełni Ducha Świętego. Bez modlitwy wiernych kapłan staje się jak żagiel bez wiatru. Wspólnota parafialna może stać się dla swoich duszpasterzy miejscem umocnienia. Czasem wystarczy dobre słowo, uśmiech, zapewnienie o modlitwie, a czasem konkretna pomoc w codziennych obowiązkach. Kapłan nie jest „od wszystkiego” – jest po to, by prowadzić do Boga. Resztę możemy i powinniśmy współtworzyć razem.   Synod jako przestrzeń wsparcia i odnowy       Synod diecezjalny ma na celu m.in. umocnić więź między kapłanami a wiernymi, aby parafie były prawdziwymi rodzinami wiary. To nie jest troska tylko o księży – to troska o cały Kościół. Gdy kapłan jest umocniony, umacnia się cała wspólnota. Gdy kapłan głosi Słowo z odwagą, Słowo to przemienia serca. Gdy kapłan żyje blisko Chrystusa, prowadzi do Niego innych.   „Wyciągnięta ręka Boga”       W modlitwie Apostołów pojawia się piękny obraz: Bóg wyciąga swoją rękę, aby uzdrawiać. To właśnie On jest źródłem wszelkiej odnowy. To On ma być w centrum naszego życia. Synod nie jest więc projektem administracyjnym, ale duchowym wydarzeniem, w którym prosimy Boga, aby dotknął naszej diecezji, naszych parafii i naszych serc. Niech ten czas stanie się okazją do wdzięczności za kapłanów, których Bóg postawił na naszej drodze. Niech będzie także zachętą, byśmy wspólnie – świeccy i duchowni – budowali Kościół, w którym każdy czuje się odpowiedzialny za misję głoszenia Ewangelii.                                                                                                          (Ks. Łukasz Kucharski)

Przed I Synodem Diecezji Bydgoskiej  

Lekarz: UZDROWIĆ CHORYCH  Motto: Nie mam srebra ani złota – powiedział Piotr – ale co mam, to ci daję: W imię Jezusa Chrystusa Nazarejczyka, chodź!” I ująwszy go za prawą rękę, podniósł go. A on natychmiast odzyskał władzę w nogach i stopach. (Dz 3, 6-8)  Wszyscy jesteśmy „kalekami”; jesteśmy „chromi”, jesteśmy „niepełnosprawni”, i trzeba nas postawić „na nogi”. Dopiero w pozycji wyprostowanej widzi się lepiej oddalony od nas horyzont, oraz widzi się twarz człowieka.   Chromy widzi problem nie tylko w swojej chorobie, ale także w braku przy nim ludzi, od których oczekuje pomocy. Chory ma swoją  chorobę, ale i chore „ja”, „toksyczny egoizm”, skupienie na sobie samym. Przywrócenie paralitykowi władzy w nogach było znakiem odpuszczenia grzechów i powstaniem do nowego życia. Ludzie pragną uzdrowienia ciała. Natomiast Jezus obiecuje także uzdrowienie duchowe, przebaczenie grzechów.   Ludzie dotknięci paraliżem, w relacjach z innymi – są wycofani, zamknięci w swoim świecie, żyjący z poczuciem krzywdy. Paraliż (inaczej porażenie) to stan całkowitej lub częściowej utraty zdolności do wykonywania kontrolowanych ruchów, spowodowany brakiem sygnałów nerwowych do mięśni, wynikający z uszkodzenia mózgu, rdzenia kręgowego lub nerwów. Paraliż to również pewien stan ducha (stan wewnętrznej martwoty), w którym człowiek cierpi bardziej ze względu na inwalidztwo, niż na ból. Człowiek sparaliżowany traci zdolność do rozwoju, do głębszej relacji z Bogiem, do radości i działania. Pojawiają się lęk, zwątpienie, kryzys wiary oraz brak sensu istnienia. Uwolnienie od takiego stanu następuje przez modlitwę, wiarę i łaskę.   W wędrówce wspólnoty diecezjalnej, której zasadniczym celem jest obiecane mieszkanie w domu Ojca, idą też chromi i sparaliżowani. Chromi zwątpieniem, zaniechaniem starań, niedostatkiem ducha i wiedzy. Sparaliżowani sprzeniewierzeniem, odejściem od wspólnoty, skrępowaniem więzami tego świata.   Umysłom i sercom chorych trzeba dodać życia Bożego. Formułując zapisy dotyczące przekazu wiary, synod otoczy troską wspólnoty diecezjalnej swych członków „utykających” i „sparaliżowanych”, by nadążali, by nie odpadli od wspólnoty, by nie spóźnili się na najważniejsze w życiu Spotkanie.                                                                                                                                                          (RS)