Zapowiedź zniszczenia świątyni jerozolimskiej

 

 

Chrystus zapowiedział zburzenie świątyni jerozolimskiej, zburzenie jej,  a także świata. Świątynia została zburzona w 70 roku po Chrystusie. Nie nastał wtedy koniec świata. Zamiast niej miały powstać nowe domy Boże. Tam, gdzie przyjęto Jezusa Chrystusa, miały w przyszłości powstać inne świątynie, w których On sam będzie mieszkał pod osłoną Chleba Eucharystycznego. Wiele takich świątyń powstało na przestrzeni wieków, ale wiele z nich uległo zniszczeniu, bo i one zostały zbudowane z kamieni. Wiele świątyń-kościołów w różnych krajach ciągle niszczy się lub zamienia na budynki o innym przeznaczeniu niż oddawanie czci Bogu. Oprócz świątyń z kamienia miały powstać w ciągu wieków miliardy innych świątyń – duchowych. Takimi żywymi świątyniami stali się ci, którzy pozwolili zamieszkać w sobie Duchowi Świętemu.

            Pan Jezus zapowiedział swoim uczniom różne przyszłe wydarzenia: swoją śmierć, zmartwychwstanie, zburzenie świątyni jerozolimskiej i swoje przyszłe chwalebne ukazanie się. Do tych zapowiedzi dodał też wskazówki, dotyczące między innymi różnych wydarzeń i znaków, które przez wieki będą przypominać o Jego chwalebnym powrocie i zapowiadać zbliżające się Jego przyjście w chwale. Jezus ostrzega przed różnymi fałszywymi mesjaszami religijnymi i politycznymi, którzy będą się pojawiać w ciągu wieków. Będą oszukiwać, przyciągając do siebie i do tworzonych przez siebie sekt i religii.

            Zbawiciel zapowiada bardzo trudny okres ucisku, który będzie poprzedzał ostateczne przyjście i osądzenie świata. Zmiana będzie kosmiczna: Słońce się zaćmi i księżyc nie da swojego blasku; gwiazdy zaczną spadać z nieba i moce niebios zostaną wstrząśnięte (Mt 24, 29). Będą znaki na słońcu, księżycu i gwiazdach, a na ziemi trwoga narodów (Łk 21, 25). Mówi się o trzęsieniach ziemi, o głodzie i o wojnach... To wszystko jest odwróceniem tego, o czym jest mowa w pierwszych rozdziałach Księgi Rodzaju. Ukazują one piękno oraz dobro nieba i ziemi w momencie ich narodzin. Rozpoczyna się od stworzenia światła, słońca, gwiazd, morzu wyznacza się brzegi, aby nie zalało lądu... Zwierzęta przychodzą do człowieka, a on nadaje im nazwy, aby ukazać panowanie człowieka nad stworzonym wszechświatem. Świat pochodzi od Pana Boga. I jako taki miał pozostać w służbie człowieka. Grzech zniszczył tę harmonię. Świat został wydany na pastwę śmierci. Życie wszechświata zostało zniszczone przez śmierć świata.

http://przemiana.biblia.pl/slowo_b/img/3684.jpgZaćmienie słońca, utrata blasku księżyca i upadek gwiazd to epoka zaćmienia  wiary, destrukcji chrześcijaństwa, odejścia wielu autorytetów życia duchowego - zarówno kapłanów, jak i tych, którzy w rozwoju duchowym zaszli wysoko.

            Wszystko ma zostać odwrócone w ostatnich dniach. Istnieje radykalne przeciwieństwo między stworzeniem, a końcem świata. Na początku Bóg stwarza świat z chaosu, z otchłani nicości. W dniu ostatecznym pojawi się Chrystus, aby przemienić chaos grzechu i unicestwić niesione przez śmierć w nowy świat i życie wieczne. Człowiek oddzielony od Pana Boga spowodował zniszczenie i śmierć, Człowiek doskonale zjednoczony z Ojcem przyniesie zbawienie. Człowiekiem tym jest Chrystus, Bóg-Człowiek. My, w łączności z Adamem jesteśmy niszczycielami, w jedności z Chrystusem jesteśmy twórcami nowego stworzenia.

            Czy z naszych kościołów nie zostanie kamień po kamieniu? Pytanie wydaje się szokujące, ale czy jest realne? Naród przeciwko narodowi powstawać będzie. Będą wielkie trzęsienia ziemi, a w różnych miejscach klęski głodu i zarazy. Pojawią się straszne zjawiska i znaki wielkie na niebie (Łk 21, 10) - wiemy, że już się pojawiają. Znaki zapowiedziane przez Pana Jezusa co jakiś czas ujawniają się i sprawdzają, by dać nam czas do namysłu i dokonać wyboru. Dziennikarze nam "tynkują" umysły, że ludzkość sobie ze wszystkim poradzi, ale kamienie naszego świata już się rozsypują. Świat się skończy, bo to, co ma początek, ma też i koniec. Skończy się

również zło.   (Na podstawie Komentarzy Biblijnych oprac. RS)

 

 

 


Nowenna Pompejańska

 

Nowenna Pompejańska nazywana jest też nowenną „nie do odparcia”, ponieważ Matka Boża złożyła obietnicę, że każdy, kto przez 54 dni odmówi różaniec, prosząc o konkretną łaskę - otrzyma ją.

Nowenna to dziewięciodniowe nabożeństwo odmawiane zazwyczaj w jednej konkretnej intencji.  Nowenna pompejańska jest specyficzną modlitwą, bo składa się z sześciu nowenn.

Powstała prawdopodobnie w Pompejach i została rozpropagowana przez dominikańskiego tercjarza bł. Bartłomieja Longo. Jako student związał się z ruchem satanistycznym, który dość mocno działał w ośrodkach akademickich. Był zafascynowany okultyzmem i doszedł nawet do wtajemniczenia na poziomie kapłana. Wiele grup studenckich w Neapolu oraz innych ośrodkach w krajach zachodniej Europy podlegało wtedy wpływom ruchów masońskich i satanistycznych.

Błogosławiony Bartłomiej Longo dwa lata trwał w tych praktykach. Przeżywał wielkie ciemności, chciał popełnić samobójstwo. Znajomy katolik umówił go w końcu na spotkanie z księdzem, który przekonał Bartłomieja, że musi powierzyć się Matce Bożej. I rzeczywiście tak uczynił. Wyszedł z ciemności, ale przez cały okres nawrócenia mocno przeżywał swoje odejście od Boga i miał straszne pokusy rozpaczy.

Kiedyś przyjechał do Pompejów, gdzie znajoma prosiła go, by zajął się terenem, który dzierżawiła. Podjął się tego zadania i gdy tam przebywał, nadal przeżywał ogromne ciemności. W pewnym momencie usłyszał słowa: „Jak będziesz się modlił na różańcu i propagował Różaniec, to Ja cię z tego uleczę”. To były słowa Matki Bożej. Zaczął odmawiać Różaniec i odzyskał spokój. W Pompejach odbudował kościół, wybudował sanktuarium Matki Bożej, do którego przywiózł obraz Matki Bożej Różańcowej ze św. Dominikiem. Pewnego dnia przyszła do niego kobieta, która została uzdrowiona za pośrednictwem Matki Bożej. W chorobie usłyszała wskazanie, że powinna modlić się na różańcu przez 54 dni. Pierwsze 27 dni miała prosić o uzdrowienie, a przez kolejne 27 dni miała dziękować. Po 54 dniach została uzdrowiona. Przyszła i opowiedziała o tym Bartłomiejowi. On natomiast zaczął w Pompejach propagować nowennę zwaną dzisiaj pompejańską. Papieże uznali tę nowennę oraz objawienia z nią związane jako prawdziwe ze względu na ogromną skuteczność.

Jak się modlić? Nowenna pompejańska trwa 54 dni. Każdego dnia odmawiamy trzy części różańca świętego (radosną, bolesną i chwalebną). Jeśli ktoś chce, może odmawiać czwartą część z tajemnicami światła. Przed rozpoczęciem różańca wymieniamy najpierw intencję (tylko jedną), a następnie mówimy: Ten różaniec odmawiam na Twoją cześć, Królowo Różańca świętego”.

Odmawiamy modlitwy początkowe różańca (Wierzę w Boga, Ojcze Nasz, 3 Zdrowaś Mario, Chwała Ojcu) – jeden raz na początku nowenny w danym dniu.

Odmawiamy różaniec – wszystkie 15 tajemnic (do nowenny pompejańskiej można dołączyć również tajemnicę światła). Nie trzeba odmawiać wszystkich tajemnic za jednym razem – modlitwę można podzielić, np. na pory dnia. Po zakończeniu każdej części różańca odmawiamy modlitwy: błagalną bądź dziękczynną.

Modlitwy błagalne (odmawiane pierwsze 27 dni) i dziękczynne (kolejne 27 dni) w Nowennie Pompejańskiej:

Modlitwy końcowe w trakcie części błagalnej: Pomnij o miłosierna Panno Różańcowa z Pompejów, jako nigdy jeszcze nie słyszano, aby ktokolwiek z czcicieli Twoich, z Różańcem Twoim, pomocy Twojej wzywający, miał być przez Ciebie opuszczony. Ach, nie gardź prośbą moją, o Matko Słowa Przedwiecznego, ale przez święty Twój różaniec i przez upodobanie, jakie okazujesz dla Twojej świątyni w Pompejach wysłuchaj mnie dobrotliwie. Amen.

Modlitwy końcowe w trakcie części dziękczynnej: Cóż Ci dać mogę, o Królowo pełna miłości? Moje całe życie poświęcam Tobie. Ile mi sił starczy, będę rozszerzać cześć Twoją, o Dziewico Różańca Świętego z Pompejów, bo gdy Twojej pomocy wezwałem, nawiedziła mnie łaska Boża. Wszędzie będę opowiadać o miłosierdziu, które mi wyświadczyłaś. O ile zdołam będę rozszerzać nabożeństwo do Różańca Świętego, wszystkim głosić będę, jak dobrotliwie obeszłaś się ze mną, aby i niegodni, tak jak i ja, grzesznicy, z zaufaniem do Ciebie się udawali. O, gdyby cały świat wiedział jak jesteś dobra, jaką masz litość nad cierpiącymi, wszystkie stworzenia uciekałyby się do Ciebie. Amen.

Na koniec odmawiamy modlitwę „Pod twoją obronę” oraz trzy razy z ufnością prosimy: „Królowo Różańca świętego, módl się za nami”.

Nowenna Pompejańska jest szkołą modlitwy i należy odmawiać ją codziennie. Jeżeli z jakiegoś powodu ją przerwiemy, należy zacząć od nowa.

Dlaczego 54 dni? Nowenna kojarzona jest z dziewięcioma dniami modlitw. W przypadku Nowenny Pompejańskiej modlitwa trwa 54 dni. Skąd ta różnica? Matka Boża w objawieniu poleciła odmówić trzy nowenny dziękczynne i trzy błagalne. Daje to 6 nowenn po 9 dni, co daje razem 54 dni.

Nowenna Pompejańska dzieli się na dwie części po 27 dni – część błagalną i dziękczynną. Modlitwie towarzyszy przez cały czas jedna intencja.