http://przemiana.biblia.pl/slowo_b/img/4407.jpgCzas rozrachunku

        W dzisiejszych czasach, ludzie zatracają poczucie odpowiedzialności za życie i postępowanie i zapominają, że Pan Bóg będzie żądał rachunku ze wszystkiego. Dzisiejsza Ewangelia stawia nas przed Boskim Sędzią i ostrzega przed nieuniknioną odpowiedzialnością za wszystkie dni i lata, za całą prace i życie.

            Zdaj sprawę z twego zarządu, bo już nie będziesz mógł być rządcą (ŁK 16, 2). Człowiek bogaty powierzył swój majątek rządcy. Ten zaś żył sobie i używał, rozrzucał i trwonił, a o pracę zbytnio się nie troszczył. Wszyscy jesteśmy zwykłymi zarządcami: Cóż masz, czegoś byś nie otrzymał? A jeśliś otrzymał, to czemu chełpisz się, tak jakbyś nie otrzymał? (1Kor 4, 7). Zarządca powinien postępować zgodnie z wolą swego Pana. Przypowieść o nieuczciwym rządcy jest wstrząsająca. Daje wrażenie, że Pan Jezus pochwala krętactwo tego człowieka i stawia go za wzór do naśladowania. Tymczasem jest wręcz przeciwnie. Chrystus znał bardzo dobrze przewrotną naturę człowieka.

             "Na przykładzie nieuczciwego zarządcy ukazuje, ile dla zabezpieczenia krótkiego przebywania na ziemi ludzie są gotowi poświęcić czasu, inteligencji, wysiłku i nieuczciwych zabiegów. Inaczej wyglądałoby to życie, gdyby oddani Bogu, których Jezus nazywa "synami światłości" (Łk 16,8), poświęcili tyle samo trosk dla zabezpieczenia wieczności. Jezus nie potępia dóbr materialnych. Są one darem Bożym, czyś, co otrzymujemy od Boga przez sprawiedliwe i miłosne traktowanie nas jako dzieci Bożych. Jezus wypowiada swoje niezadowolenie wobec chęci zdobycia dóbr materialnych w sposób nieuczciwy, niesprawiedliwy, niegodny dziecka Bożego. Dobra materialne służą do wykonania czynów miłosierdzia i miłości. Tak naśladujemy czyny samego Boga. Jezus nie akceptuje też użycia spraw Bożych do zdobycia dóbr materialnych lub pozycji. Nie można stawiać na tym samym poziomie spraw Bożych i tego świata. Nie można służyć Bogu i Mamonie - Bogu trzeba zawsze dać pierwsze miejsce w życiu." (Cyt, za ks. W. Biedrzyckim)

                Do czego służą pieniądze? W dzisiejszej Ewangelii Pan Jezus daje odpowiedź na to pytanie, ale inną niż powszechnie przyjęta. Według Niego pieniądze są po to, by móc czynić dobro, na przykład wybawiając z kłopotów ludzi zadłużonych. Pieniądze (i wszelkie dobra materialne), które posiadamy, są tak naprawdę "cudzym dobrem". Należą bowiem do Boga, a nam są dane w zarząd. Zarządzamy nimi dobrze, gdy dzięki nim nie tylko nam, ale też innym jest lepiej. Dobra materialne są po to, aby się nimi dzielić z drugim człowiekiem.  Mówimy, że "Pieniądz rządzi światem" .Operowanie pieniędzmi ujawnia charakter człowieka: Kto w drobnej rzeczy jest wierny, ten i w wielkiej będzie wierny; a kto w drobnej rzeczy jest nieuczciwy, ten i w wielkiej nieuczciwy będzie (Łk 16, 10). Aby być wiernym w małym, trzeba być także człowiekiem pokornym. Święty Augustyn pisał: „Małe rzeczy są naprawdę małe, ale być wiernym w małych rzeczach – to wielka rzecz”. Bądź więc wierny w tych drobiazgach, na które składa się życie. Trwonimy czas, wielki Boży majątek, dany nam do zarządzania. Marnujemy zdolności, leniuchując. Marnujemy zdolność kochania, skąpiąc innym miłości. Naśladujemy nieuczciwego rządcę. Tak jak on trwonił dobra swego pana, tak my trwonimy dobra Pana Jezusa.

 

Nadszedł czas rozrachunku - wezwaniem do rozliczenia się jest śmierć, która jest rozliczenie  się z życia.

Zdaj sprawę z twego zarządu - to będzie pierwsza propozycja na progu wieczności. Wszyscy muszą pewnego stanąć przed Boskim Sędzią, żeby rozliczyć się ze swojego życia.

 

                                                                                                (Na podstawie komentarzy Biblijnych oprac. RS)

 

 

 

 


Nowenna Pompejańska

 

Nowenna Pompejańska nazywana jest też nowenną „nie do odparcia”, ponieważ Matka Boża złożyła obietnicę, że każdy, kto przez 54 dni odmówi różaniec, prosząc o konkretną łaskę - otrzyma ją.

Nowenna to dziewięciodniowe nabożeństwo odmawiane zazwyczaj w jednej konkretnej intencji.  Nowenna pompejańska jest specyficzną modlitwą, bo składa się z sześciu nowenn.

Powstała prawdopodobnie w Pompejach i została rozpropagowana przez dominikańskiego tercjarza bł. Bartłomieja Longo. Jako student związał się z ruchem satanistycznym, który dość mocno działał w ośrodkach akademickich. Był zafascynowany okultyzmem i doszedł nawet do wtajemniczenia na poziomie kapłana. Wiele grup studenckich w Neapolu oraz innych ośrodkach w krajach zachodniej Europy podlegało wtedy wpływom ruchów masońskich i satanistycznych.

Błogosławiony Bartłomiej Longo dwa lata trwał w tych praktykach. Przeżywał wielkie ciemności, chciał popełnić samobójstwo. Znajomy katolik umówił go w końcu na spotkanie z księdzem, który przekonał Bartłomieja, że musi powierzyć się Matce Bożej. I rzeczywiście tak uczynił. Wyszedł z ciemności, ale przez cały okres nawrócenia mocno przeżywał swoje odejście od Boga i miał straszne pokusy rozpaczy.

Kiedyś przyjechał do Pompejów, gdzie znajoma prosiła go, by zajął się terenem, który dzierżawiła. Podjął się tego zadania i gdy tam przebywał, nadal przeżywał ogromne ciemności. W pewnym momencie usłyszał słowa: „Jak będziesz się modlił na różańcu i propagował Różaniec, to Ja cię z tego uleczę”. To były słowa Matki Bożej. Zaczął odmawiać Różaniec i odzyskał spokój. W Pompejach odbudował kościół, wybudował sanktuarium Matki Bożej, do którego przywiózł obraz Matki Bożej Różańcowej ze św. Dominikiem. Pewnego dnia przyszła do niego kobieta, która została uzdrowiona za pośrednictwem Matki Bożej. W chorobie usłyszała wskazanie, że powinna modlić się na różańcu przez 54 dni. Pierwsze 27 dni miała prosić o uzdrowienie, a przez kolejne 27 dni miała dziękować. Po 54 dniach została uzdrowiona. Przyszła i opowiedziała o tym Bartłomiejowi. On natomiast zaczął w Pompejach propagować nowennę zwaną dzisiaj pompejańską. Papieże uznali tę nowennę oraz objawienia z nią związane jako prawdziwe ze względu na ogromną skuteczność.

Jak się modlić? Nowenna pompejańska trwa 54 dni. Każdego dnia odmawiamy trzy części różańca świętego (radosną, bolesną i chwalebną). Jeśli ktoś chce, może odmawiać czwartą część z tajemnicami światła. Przed rozpoczęciem różańca wymieniamy najpierw intencję (tylko jedną), a następnie mówimy: Ten różaniec odmawiam na Twoją cześć, Królowo Różańca świętego”.

Odmawiamy modlitwy początkowe różańca (Wierzę w Boga, Ojcze Nasz, 3 Zdrowaś Mario, Chwała Ojcu) – jeden raz na początku nowenny w danym dniu.

Odmawiamy różaniec – wszystkie 15 tajemnic (do nowenny pompejańskiej można dołączyć również tajemnicę światła). Nie trzeba odmawiać wszystkich tajemnic za jednym razem – modlitwę można podzielić, np. na pory dnia. Po zakończeniu każdej części różańca odmawiamy modlitwy: błagalną bądź dziękczynną.

Modlitwy błagalne (odmawiane pierwsze 27 dni) i dziękczynne (kolejne 27 dni) w Nowennie Pompejańskiej:

Modlitwy końcowe w trakcie części błagalnej: Pomnij o miłosierna Panno Różańcowa z Pompejów, jako nigdy jeszcze nie słyszano, aby ktokolwiek z czcicieli Twoich, z Różańcem Twoim, pomocy Twojej wzywający, miał być przez Ciebie opuszczony. Ach, nie gardź prośbą moją, o Matko Słowa Przedwiecznego, ale przez święty Twój różaniec i przez upodobanie, jakie okazujesz dla Twojej świątyni w Pompejach wysłuchaj mnie dobrotliwie. Amen.

Modlitwy końcowe w trakcie części dziękczynnej: Cóż Ci dać mogę, o Królowo pełna miłości? Moje całe życie poświęcam Tobie. Ile mi sił starczy, będę rozszerzać cześć Twoją, o Dziewico Różańca Świętego z Pompejów, bo gdy Twojej pomocy wezwałem, nawiedziła mnie łaska Boża. Wszędzie będę opowiadać o miłosierdziu, które mi wyświadczyłaś. O ile zdołam będę rozszerzać nabożeństwo do Różańca Świętego, wszystkim głosić będę, jak dobrotliwie obeszłaś się ze mną, aby i niegodni, tak jak i ja, grzesznicy, z zaufaniem do Ciebie się udawali. O, gdyby cały świat wiedział jak jesteś dobra, jaką masz litość nad cierpiącymi, wszystkie stworzenia uciekałyby się do Ciebie. Amen.

Na koniec odmawiamy modlitwę „Pod twoją obronę” oraz trzy razy z ufnością prosimy: „Królowo Różańca świętego, módl się za nami”.

Nowenna Pompejańska jest szkołą modlitwy i należy odmawiać ją codziennie. Jeżeli z jakiegoś powodu ją przerwiemy, należy zacząć od nowa.

Dlaczego 54 dni? Nowenna kojarzona jest z dziewięcioma dniami modlitw. W przypadku Nowenny Pompejańskiej modlitwa trwa 54 dni. Skąd ta różnica? Matka Boża w objawieniu poleciła odmówić trzy nowenny dziękczynne i trzy błagalne. Daje to 6 nowenn po 9 dni, co daje razem 54 dni.

Nowenna Pompejańska dzieli się na dwie części po 27 dni – część błagalną i dziękczynną. Modlitwie towarzyszy przez cały czas jedna intencja.